Rośnie temperatura przed Wielkimi Derbami Śląska. Już w piątek Górnik Zabrze zmierzy się z Ruchem Chorzów i jak wyznał Adam Banań, kapitan zabrzan, spotkanie to będzie idealną okazją do zmycia plamy po ostatnich słabych wynikach zespołu.
Górnik w środku tygodnia przegrał w Pucharze Polski z Gryfem Wejherowo 0:1 i pożegnał się z rozgrywkami. W opinii Banasia jest jeszcze za wcześni by mówić o jakimś większym kryzysie w drużynie. – Problem? Górnik nie ma żadnego problemu! – wyznał. – Mecz z Lechem był wspaniałym spotkaniem, ale w następnych meczach też pokazaliśmy bardzo dobrą piłkę. Że wspomnę tylko wyjazd do Gdańska – dodał.
– W meczu z Ruchem będziemy chcieli się zrehabilitować za słabe wyniki i pokazać z jak najlepszej strony – kontynuował kapitan Górnika. – Miejmy nadzieję, że w piątkowy wieczór zobaczymy Górnika takiego, jakiego wszyscy chcielibyśmy oglądać. Poprzednie derby przegraliśmy wysoko w zimowej scenerii, więc teraz nie trzeba nas dodatkowo mobilizować – zakończył.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.