W czwartek zawodnik Jagiellonii BiałystokHermes Neves Soares został ukarany przez Wydział Dyscypliny PZPN roczną karą dyskwalifikacji w związku z udziałem w procederze korupcyjnym, w czasie gdy reprezentował barwy Korony Kielce.
Decyzja nie jest prawomocna, zawodnikowi przysługuje prawo odwołania do Związkowego Trybunału Piłkarskiego, z której to możliwości skorzysta. Do czasu wydania prawomocnej decyzji przez organ odwoławczy Brazylijczyk będzie brał udział w rozgrywkach.
W styczniu 2009 roku Brazylijczyk złożył oświadczenie przed ówczesnym prezesem Jagiellonii Ireneuszem Trąbińskim i trenerm Michałem Probierzem, że wszelkie informacje dotyczące swojego pobytu w klubie Korona Kielce złożył w prokuraturze we Wrocławiu. W roku 2003, którego dotyczy postępowanie, Hermes przebywał w Polsce pierwszy rok, nie znał języka polskiego, nie było mu wiadome nic o procederze, który miał miejsce wówczas w jego klubie.
Zarząd Jagiellonii przyjął do wiadomości wyjaśnienia zawodnika i zezwolił na dalsze reprezentowanie barw Jagiellonii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.