Od sezonu 2018-19 niemiecka ekstraklasa chce wprowadzić inny system karania zawodników – donosi „Przegląd Sportowy”. Działacze będą starali się wprowadzić kilkuminutowe kary dla zawodników w trakcie meczu.
O możliwościach zmian powiedział szef niemieckich sędziów Lutz Michael Froehlich. – Takie kary z całą pewnością wprowadziłyby większy spokój na boisku – podkreślił były arbiter. – Teraz piłkarze potrafią się kłócić kilka minut ze sobą, później z sędziami. Gdyby zdawali sobie sprawę, że mogą za to na 5 minut osłabić zespół, byliby zdecydowanie spokojniejsi – dodał.
Niemcy już podobno mieli dowiadywać się w FIFA o możliwości zmian przepisów, jednak międzynarodowa federacja już analizuje ten pomysł. Do tego, aby wprowadzić zmiany wymagana jest również zgoda Międzynarodowej Rady Piłkarskiej.
Kary minutowe są stosowane w takich dyscyplinach jak hokej czy piłka ręczna. Również i w futbolu w naszym kraju ten przepis jest wykorzystywany w rozgrywkach dziecięcych i młodzieżowych, kiedy kara minutowa zastępuje rolę żółtej kartki.
Światowy futbol przechodzi w ostatnim czasie gigantyczną rewolucję. Kilka lig już korzysta z technologi goal-line, która sygnalizuje sędziemu, czy piłka całym obwodem przekroczyła linię bramkową. W tym sezonie w Pucharze Niemiec trener może skorzystać z czwartej zmiany, a na przykład w lidze hiszpańskiej od przyszłych rozgrywek wprowadzone zostaną powtórki wideo.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.