Karol Linetty wróci do Lecha Poznań? Kolejorz miał konkretny pomysł
Kontrakt Karola Linettego z Torino dobiegł końca, w związku z czym od 1 lipca pozostaje on wolnym zawodnikiem. Od pewnego czasu 30-latek łączony jest z powrotem do Lecha Poznań. Jak się okazuje, Kolejorz miał konkretną koncepcją na zakontraktowanie swojego wychowanka.
Karol Linetty od 2016 roku występował we Włoszech. Najpierw bronił barw Sampdorii, a w 2020 roku przeniósł się do Torino. Na poziomie Serie A rozegrał łącznie 255 meczów. 30 czerwca wygasł jednak jego kontrakt z ekipą Byków i od tamtej pory pozostaje bez klubu.
W ostatnim czasie media łączyły go z potencjalnym powrotem do Lecha Poznań. Linetty ma jednak wysokie wymagania finansowe. Jak poinformował Maksymilian Dyśko, redaktor naczelny portalu sportowy-poznań.pl, pomocnik oczekuje rocznej pensji na poziomie 1,5 miliona euro. Kolejorz nie jest w stanie zapewnić mu takich zarobków, dlatego przedstawił inne rozwiązanie.
Dyśko podkreślił, że podczas „nieformalnych rozmów” padła propozycja podpisania krótkoterminowej umowy. Na jej mocy 47-krotny reprezentant Polski miałby zagrać w eliminacjach do europejskich pucharów, a w przypadku pojawienia się atrakcyjnej oferty miałby otwartą drogę do odejścia do zagranicznego klubu.
Gdyby jednak żadna propozycja transferu nie wpłynęła, Linetty mógłby zostać przy Bułgarskiej. Przy spełnieniu odpowiednich warunków finansowych taka opcja mogłaby okazać się korzystna dla obu zainteresowanych stron, zaznaczył dziennikarz.
Dyśko wskazał jednocześnie, że mistrz Polski priorytetowo traktuje sprowadzenie skrzydłowego, ofensywnego pomocnika i napastnika, który rzuci wyzwanie Mikaelowi Ishakowi.
W związku w tym w tej chwili powrót 30-latka do Lecha wydaje się mało prawdopodobny, przekazał redaktor naczelny portalu sportowy-poznań.pl. „Na dziś trudno mówić o zaawansowanych negocjacjach. Wszystko zależy od dalszego kształtu kadry, możliwości budżetowych oraz rozwoju sytuacji na rynku transferowym w najbliższych tygodniach”, podsumował dziennikarz.
Karol Linetty w sezonie 2024/25 wystąpił w 30 spotkaniach w Serie A i Pucharze Włoch. Strzelił w nich 1 gola i zanotował 1 asystę. Portal Transfermarkt wycenia go obecnie na 1,8 miliona euro. (JG)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.