W trakcie zimowego okna transferowego Karol Świderski chciał wrócić do Polski. Klub, który rozważał, nie zdecydował się jednak go sprowadzić.
W styczniu reprezentant Polski zamienił Charlotte na Panathinaikos. Kwota transferu opiewała na około dwa miliony euro. W nowych barwach wystąpił dotąd dziesięć razy, zdobywając dwie bramki i notując dwie asysty.
A mógł trafić do ojczyzny. Był zainteresowany transferem do Legii Warszawa.
W trakcie transmisji na kanale Meczyki opowiedział o tym Sebastian Staszewski. Według jego wiedzy Świderski był gotowy zmniejszyć wymagania finansowego, gdyż zależało mu na tym, by jego dziecko wychowało się w Polsce.
Negocjacje między zawodnikiem a klubem były realne, ale ostatecznie Legia nie była skłonna spełnić wszystkich wymagań finansowych. (MS)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.