Postawa Wisły Kraków w obecnym sezonie to jedno z większych rozczarowań. O diagnozę w tej sprawie poproszony został Henryk Kasperczak, który na chłodno ocenił grę swoich byłych piłkarzy.
Były szkoleniowiec Wisły nie ukrywa, że jest rozczarowany tym co się obecnie dzieje przy Reymonta. – Na razie w Wiśle wyników nie ma, nie awansowała do Ligi Mistrzów, teraz są słabe rezultaty, bo dwie porażki w Lidze Europy, a w ekstraklasie też jej za bardzo nie idzie – wyznał. – Nie wygląda to najlepiej. Wiem, że w piłce zawsze są różne okresy dla drużyn. Pamiętam, jak jeszcze miesiąc temu wszyscy chwalili trenera Maaskanta, a teraz nagle jest źle. Główny cel nie został osiągnięty, nie ma oczekiwanych wyników i jest nagonka – dodał.
– Problemem w Wiśle jest konstruowanie i wykańczanie akcji. Niestety, strzelają mało bramek. Wisła też za dużo ich traci, z tym również jest problem – kontynuował popularny „Henri”. – Kiedy pierwszy raz pracowałem w Wiśle, też się to zdarzało, ale jak nawet traciliśmy bramki, to więcej ich strzeliliśmy. Bo myśmy wtedy wygrywali, na pewno było tak w lidze.
– Inaczej było w europejskich pucharach. W nich na razie każdy polski zespół może wyglądać słabo, bo piłkarski świat nam jednak uciekł. Mówiono, że Wisła nie może wygrać z Cypryjczykami, ale jacy tam Cypryjczycy w tym APOEL-u Nikozja grają? Są tam głównie Brazylijczycy i Portugalczycy. To są zespoły, które wzmacniają się bardzo dobrymi zawodnikami – dodał.
– Ten zespół obecnie nie daje satysfakcji. Nie osiąga celów, jakich oczekuje właściciel klubu. W Wiśle nadal są tylko nadzieje, nadzieje, a konkretów nie ma. A teraz trudno mówić o ich spełnieniu, bo nie ma odpowiedniej, interesującej gry, stylu – zakończył Kasperczak.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.