O tym, że koncern medialny ITI chciałby sprzedać Legię Warszawa wiadomo już od dawna. Być może w końcu się uda ponieważ na horyzoncie pojawił się inwestor, który jest zainteresowany zainwestowaniem w klub z Łazienkowskiej.
Jak donosi portal Warszawa.sport.pl chęć wpompowania pieniędzy do Legii wyraziła jednak firm katarskich. Bardzo możliwe, że ten tajemniczy inwestor (prawdopodobnie linie lotnicze) mógłby zostać mniejszościowym udziałowcem „Wojskowych”.
Pojawienie się katarskiej firmy, to być może zwiastun lepszych czasów dla Legii. Klub co prawda pod względem czysto sportowym i organizacyjnym nadal jest w absolutnej czołówce jeśli chodzi o Polskę, ale sprzedaż kolejnych gwiazd (Maciej Rybus, Ariel Borysiuk, Marcin Komorowski) nie pozwala drużynie na stabilizację i walkę o najwyższe laury. Świeży dopływ katarskiej gotówki może pomóc w zmianie tej sytuacji.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.