Katastrofa gracza Pogoni! Wypada na wiele miesięcy
Fatalne wieści płyną ze Szczecina. Rajmund Molnar uszkodził więzadło w kolanie, co sprawi, że wypadnie z gry na co najmniej pół roku.
Podczas spotkania Portowców z Widzewem Łódź w rozgrywkach STS Pucharu Polski, Węgier doznał wyżej wspomnianej kontuzji. Dopiero jednak pierwszy dzień przygotowań do rundy wiosennej wskazał, co tak naprawdę stało się z 23-latkiem.
Niestety, ale dla Molnara sezon się zakończył. Zawodnik, który do Pogoni dołączył pod koniec ostatniego letniego okienka transferowego uszkodził więzadło w kolanie, co sprawia, że jego przerwa ma wynieść od sześciu do ośmiu miesięcy. Informację o spodziewanej długości pauzy Węgra przekazał na platformie X – Daniel Trzepacz z portalu „pogonsportnet.pl”.
Rajmund Molnar do tej pory rozegrał 12 spotkań w barwach Dumy Pomorza. Przez kilka miesięcy zdobył trzy bramki i nie zaliczył żadnej asysty. Do Pogoni trafił z MTK Budapeszt.
Rajmund Molnar, Leonardo Borges i Kacper Smoliński z powodów zdrowotnych nie przystąpią do pierwszego po przerwie świąteczno-noworocznej treningu z drużyną.
Leo i "Smoła" do zespołu dołączą podczas obozu w Turcji, natomiast Rajmund w najbliższy piątek przejdzie zabieg… pic.twitter.com/nJ9PmGxMga
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
To boli!