GieKSa nie wygrała w lidze od sześciu kolejek, doznając w tym czasie trzech porażek i trzy razy remisując. Po tak słabych wynikach katowiczanie osunęli się na czwarte miejsce w tabeli pierwszej ligi i do lokaty premiowanej awansem tracą już dziewięć punktów.
– Nasz wiosenna niemoc trwa – powiedział Moskal na pomeczowej konferencji prasowej. – Były momenty, że naprawdę żal było patrzeć na to co się z nami dzieje. Jeśli zespół, który ma ambicje, w sześciu kolejnych spotkaniach nie może wygrać, to coś jest nie tak – dodał.
Moskal nie unikał odpowiedzialności i winę za słabe wyniki swojego zespołu wziął na siebie. – Odpowiedzialność za nasze „dokonania” na wiosnę biorę na siebie – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.