– Dziś Artur jest w kadrze i dobrze. Przemek Tytoń nie broni od dawna w PSV Eindhoven, więc jego naturalnym zastępcą jest Boruc – mówi na łamach Przeglądu Sportowego Jacek Kazimierski.
– Ok, Przemka można było raz, dwa razy powołać, nawet jeśli grzał ławę, by trochę mu pomóc, podbudować, lecz na dzisiaj w kadrze nie może występować facet, który niemal od początku sezonu jest rezerwowym. Artur za to jest podstawowym bramkarzem Southampton i, jak pokazał ostatni mecz, forma mu dopisuje. I co? Pominąć go? Fajna rywalizacja się wywiąże się między Arturem i Wojtkiem Szczęsnym – ocenia.
Czy rywalizacja dwóch niepokornych dusz nie wpłynie źle na atmosferę w kadrze? – A niech się żrą! Co to ma za znaczenie?! – pyta Kazimierski. – Trener ma nad nimi panować, od tego jest. Przecież dwóch do bramki nie wstawisz. Powtórzę: trener bramkarzy musi panować nad towarzystwem.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.