Piłkarz Śląska Wrocław, Przemysław Kaźmierczak jest pod wrażeniem gry młodszych kolegów z zespołu. Były gracz FC Porto jest przekonany, że piłkarze WKS-u występujący na co dzień w Młodej Ekstraklasie są w stanie zrobić karierę na szczeblu seniorskim.
– Duże wrażenie zrobił na mnie Przemysław Szuszkiewicz, który już raz dostał szansę od trenera Oresta Lenczyka. Jeśli Przemek będzie nadal robił postępy w takim tempie, to jestem przekonany, że zajdzie daleko – powiedział popularny Kaz.
– Oprócz Szuszkiewicza na wyróżnienie zasługuje Brazylijczyk, Alexandre. W meczach Młodej Ekstraklasy zdobywa bramki regularnie, to dobry prognostyk. Ten chłopak ma zadatki na to, by zabłysnąć w seniorskiej piłce.
– W ich wieku trzeba korzystać z każdej okazji do gry. Gdy miałem 20 lat występowałem w drugiej ludzie, regularne występy bardzo mi pomogły i w dużej mierze dzięki nim doszedłem do miejsca, w którym obecnie się znajduję – przyznał Kaźmierczak.
Piłkarze młodego Śląska plasują się aktualnie na piątym miejscu w tabeli ME.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.