Angielska prasa podała przed kilkoma dniami, że Liverpool FC bardzo uważnie monitoruje sytuację Seydou Keity. Piłkarz rodem z Mali będzie po zakończeniu sezonu wolnym agentem i mógłby zmienić barwy klubowe bez kwoty odstępnego.
„Daily Mail” donosi, że oprócz Milanu, najpoważniejszym kandydatem do skorzystania z usług Keity jest właśnie Liverpool. Sam zainteresowany nie ukrywa, że ciężko mu będzie znaleźć lepszy klub od Barcelony, w której gra obecnie. – Kocham Barcelonę i jeśli mam być szczery, to wątpię, w to że uda mi się trafić do lepszego klubu – wyznał.
– Jestem jednak bardzo ambitnym człowiekiem i chciałbym każdego tygodnia wychodzić na boisko i pomagać swojej drużynie – dodał Keita, który na Camp Nou jest przeważnie zmiennikiem i nie zawsze dostaje szansę by wejść na boisko. – Każdy wyzwanie będzie dla mnie dobre, a Liverpool to wielki klub, w którym grają wielcy piłkarze – zakończył.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.