W czwartek zawodnicy Śląska Wrocław trenowali na nowym stadionie. Wszyscy byli zachwyceni, że właśnie na takim obiekcie będą rozgrywać spotkania ligowe.
– Stadion jest fantastyczny. To naprawdę duży i piękny obiekt. Trochę charakterem przypomina mi stadiony w Niemczech. Tam są podobne jeżeli chodzi o wygląd, położenie trybun i bardzo mi się one podobają. To stadion stworzony do rozgrywania wielkich meczów i kiedy się gra na takim obiekcie, nie trzeba się martwić o motywację. Tu nie można grać słabo – powiedział Marian Kelemen, bramkarz Śląska.
28 października wrocławska drużyna rozegra pierwszy mecz na nowym stadionie. Przeciwnikiem zespołu Oresta Lenczyka będzie Lechia Gdańsk. – Na pewno mecz z Lechią będzie wielkim świętem dla naszych kibiców. To będzie historyczne wydarzenie chyba też dla całego Wrocławia. My musimy zrobić wszystko i zagrać jak najlepiej, aby tego święta nie popsuć – zakończył Kelemen.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.