Kevin de Bruyne trenował we wtorkowe popołudnie ze swoimi kolegami z Wolfsburga. Tym samym nieprawdziwe okazały się doniesienia angielskich mediów, z których wynikało, że Belg miał udać się do Manchesteru, by dopiąć tam warunki swojego transferu do ekipy City.
Rozgrywający Wilków od tygodni znajduje się na liście życzeń Manchesteru. W ostatnich dniach wydawało się, że sprawa nabrała rozpędu i de Bruyne ostateczne trafi na Etihad Stadium, a Obywatele zapłacą za jego transfer aż 50 milionów funtów.
Jak się jednak okazało, piłkarz nie opuścił Niemiec i pojawił się w kompleksie treningowym Aller Park, by odbyć zajęcia z resztą zespołu.
Przypomnijmy, że de Bruyne trafił do Wolfsburga w 2014 roku z Chelsea, gdzie nie mógł znaleźć wspólnego języka z Jose Mourinho. W poprzednim sezonie Belg wystąpił na wszystkich frontach w 51 meczach, w których zdobył 16 goli i dołożył do tego 28 asyst.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.