Złe informacje napływają z Manchesteru w sprawie stanu zdrowia Kevina de Bruyne. Belgijski pomocnik przeszedł szczegółowe badania, które potwierdziły, że doznał on poważnej kontuzji kolana i czeka go dłuższa przerwa w grze.
Kevin de Bruyne wypada z gry na trzy miesiące (fot. Reuters)
Jeden z najważniejszych piłkarzy Manchesteru City urazu nabawił się podczas treningu i już pierwsze doniesienie w tej kwestii nie były optymistyczne. Niestety, najgorsza diagnoza potwierdziła się w trakcie badań, które wykazały, że Kevin de Bruyne ma uszkodzone więzadło boczne w prawym kolanie.
Pomocnik nie będzie musiał poddawać się operacji, jednak jego przerwa w grze potrwa nawet trzy miesiące. To oznacza, że Pep Guardiola będzie mógł skorzystać z jego usług najwcześniej w listopadzie.
27-letni reprezentant Belgii dołączył do ekipy „Obywateli” w 2015 roku i niemal z marszu stał się jednym z najważniejszych piłkarzy. W ubiegłym sezonie rozegrał on dla Manchesteru 52 spotkania, w których strzelił 12 goli i zapisał na swoim koncie 21 asyst.
We can confirm @DeBruyneKev has suffered a lateral collateral ligament (LCL) lesion in his right knee.
No surgery is required, and the midfielder is expected to be out for around three months.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.