Ostatnie El Clasico nie rzuciło swoim poziomem na kolana. Piłkarze Barcelony i Realu Madryt nie stanęli na wysokości zadania, a dokładnie to samo można powiedzieć o kibicach. Jak się okazało, senna atmosfera na trybunach Camp Nou nie wszystkim się spodobała.
Czy na Camp Nou przychodzi zbyt wielu turystów? (foto: @FCBarcelona)
Prawie 100-tysięczny obiekt wypełnił się w sobotnie popołudnie po brzegi, jednak nie miało to przełożenia na jakość dopingu. Głos w tej sprawie postanowił więc zabrać ruch kibicowski Seguiment FCB, który wydał w sprawie ostatnich wydarzeń na Camp Nou oświadczenie.
Stowarzyszenie zauważa, że gro osób zebranych w ubiegłą sobotę na obiekcie Barcelony to byli zwykli turyści. Wielu z nich miało zasiadać w sektorach, gdzie można spotkać kibiców Barcelony i jawnie wspierała Real Madryt. W końcówce spotkania, tuż po golu Sergio Ramosa, takie przemieszanie sympatyków obu zespołów na trybunach miało doprowadzić do nieprzyjemnych spięć.
Seguiment FCB uważa, że klub powinien na nowo przemyśleć model sprzedaży biletów, szczególnie w przypadku takich meczów jak El Clasico, które zawsze cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Zdaniem stowarzyszenia, przy okazji spotkań z Realem Madryt należy ograniczyć możliwość wpuszczania na Camp Nou prawdziwych turystów, którzy bilet na mecz otrzymali w tzw. „pakiecie wycieczkowym”.
Na razie nie wiadomo, czy klubu ustosunkuje się do stanowiska ruchu kibicowskiego.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.