Wciąż nie wiadomo, jak zakończy się sprawa udziału kibiców Polonii w piątkowym meczu derbowym z Legią. Kierownictwo wojskowego klubu poinformowało, że nie wpuści fanów gości.
Szefostwo Legii powołało się przy tym na przepis, który mówi, iż może tak zrobić, jeśli doszło do zakłóceń porządku na poprzednim meczu (Polonia zapłaciła 8 tys. zł kary).
– Legia nas nie powiadomiła o decyzji, zrobiła to Polonia. Klubowi z Łazienkowskiej nie grożą za to żadne sankcje. W środę przewodniczący Andrzej Bińkowski zapyta w trybie nagłym o uzasadnienie – mówi Mieczysław Starczewski z komisji ds. bezpieczeństwa na obiektach piłkarskich.
– Wiem, że kibice Legii chcą obecności tych z Polonii, czyli zapewne coś chcieliby wojewodzie udowodnić – dodaje. Kibice Czarnych Koszul oświadczyli, że niezależnie jak sytuacja się potoczy, na derby nie przyjdą.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.