Czyżby kibice Lazio odwrócili się od swojego klubu? Wiele na to wskazuje. Jak bowiem wynika z informacji włoskich mediów, nie ma praktycznie żadnych chętnych do nabycia karnetów na domowe spotkania Biancazzurrich w sezonie 2016-17.
Kibice Lazio zamierzają protestować za pomocą swoich portfeli (foto: G.Wajda)
„La Gazzeta dello Sport” donosi, że jak do tej pory Lazio sprzedało zaledwie… 11 karnetów na nową kampanię, co jest zawstydzającym wynikiem. Dla porównania, rok temu – mniej więcej o tej samej porze – klub mógł się pochwalić sprzedażą blisko 13 tysięcy karnetów.
Skąd więc taka różnica? Ma to najprawdopodobniej związek z ostatnimi zawirowaniami wokół klubu. Przypomnijmy, że Lazio zatrudniło przed kilkunastoma dniami Marcelo Bielsę, który miał wznieść drużynę na wyższy poziom i powalczyć z nią nawet od Ligę Mistrzów. Argentyńczyk nie zdążył jednak nawet przylecieć do Rzymu, a już postanowił zrezygnować ze swojej posady, tłumacząc to brakiem aktywności transferowej klubu.
Prezydent Claudio Lotito obiecał ponoć Bielsie szereg wzmocnień, jednak wszystko wskazuje na, to że nie zamierzał dotrzymać danego słowa. Do tej pory próżno zresztą szukać jakichkolwiek wzmianek o ciekawych transferach do klubu, a to na pewno nie zachęca kibiców do tego, by wydawali swoje pieniądze za możliwość oglądania dość przeciętnego zespołu.
Fani w ostatnim tygodniu protestowali na ulicach Rzymu, domagając się działań ze strony władz klubu. Teraz mają zamiar zagłosować portfelami i uderzyć w nieporadnych włodarzy od strony finansowej. Te wspomniane jedenaście sprzedanych karnetów najdobitniej o tym świadczy.