Już w najbliższy czwartek Legia Warszawa rozegra swój czwarty mecz w fazie grupowej Ligi Europy. Rywalem stołecznej drużyny będzie Rapid Bukareszt. Jak się okazało piłkarze rumuńskiego zespołu nie będą mogli w tym meczu liczyć na wsparcie swoich fanów.
Legia na swojej oficjalnej stronie internetowej zamieściła następujące oświadczenie: „W związku z brakiem kibiców gości na meczu LE Legia Warszawa – Rapid Bukareszt Klub udostępnia do sprzedaży sektory 121, 122, 221, 222 oraz sektory buforowe na trybunie południowej” – czytamy.
Klub nie podał powodów braku rumuńskich kibiców, jednak wszystko wskazuje, że może to mieć związek z zajściami do jakich doszło podczas pierwszego spotkania obu zespołów w Bukareszcie, przed dwoma tygodniami. Wtedy to miejscowa ochrona w skandaliczny sposób potraktowała sympatyków „Wojskowych”.
Wiadomo, że władze Legii złożyły w tej sprawie specjalne pismo do Europejskiej Federacji Europejskiej (UEFA). Klub domaga się natychmiastowego działania i wyjaśnienia przyczyn całego zajścia.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.