Wydarzenia, do których doszło po spotkaniu Śląska z Legią znów każą pochylić się nad problemem kibiców. Sympatycy wrocławskiej drużyny hucznie świętowali zwycięstwo nad warszawianami, demolując pociąg i terroryzując pasażerów.
Wszystko zaczęło się na stacji Warszawa Zachodnia. Kibice Sląska wdzierali się przez okna do wagonów, zrzucali z półek torby podróżnych, puszczali głośno muzykę i używali niecenzuralnych słów. Zdemolowali pociąg. przedstawiciele Śląska Wrocław unikają odpowiedzialności, uważając że kibice podróżowali na własną rękę.
– Najbardziej odpowiedzialny za sytuację jest Śląsk. Zna ich i musi ukarać. Czekamy też na reakcję Komisji Ligi, która powinna surowo ukarać klub, jeśli ten będzie unikał wzięcia odpowiedzialności za zachowanie swoich kibiców – powiedział minister sportu Adam Giersz.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.