Kibice Realu Madryt są mocno zmartwieni postawą zespołu. Podczas sobotnich derbów Madrytu domagali się odejścia prezydenta klubu, Florentino Pereza.
Kibice z Santiago Bernabeu mają ostatnio sporo zmartwień
Królewscy mają już bardzo małe szanse na włączenie się do walki o mistrzostwo. Ba, obecnie – będąc na trzeciej pozycji – tracą do wyprzedzającego ich Atletico już cztery punkty, a do Barcelony – dziewięć. Los Colchoneros wygrali derby dzięki bramce Antoine’a Griezmanna.
W trakcie meczu kibice gospodarzy nawoływali Pereza do złożenia rezygnacji. Skomentowała to legenda klubu, a obecnie jego dyrektor ds. instytucjonalnych, Emilio Butragueno.
– Ludzie, którzy przychodzą na Bernabeu są wierni i lojalni, ale również wymagający – powiedział. – Smuci ich, gdy drużyna nie wygrywa. Przykro mi, ale szanuję wszystkie ich reakcje i komentarze. Ten mecz był zawstydzający. Wiedzieliśmy, że obie ekipy będą blisko. Starliśmy się z zespołem, który bardzo dobrze broni i zdawaliśmy sobie sprawę, że nie będzie wiele bramkowych okazji – dodał.
Butragueno stwierdził również, że o zwycięstwie Atletico zadecydował szczegół, jakim była bramka Griezmanna. W jego ocenie Realowi zabrakło m.in. skuteczności.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.