Niedziela była dziwnym dniem, jeśli chodzi o angielskie boiska i zachowanie kibiców. Podczas derbów Birmingham zaatakowany przez szaleńca został Jack Grealish, a w trakcie starcia Arsenalu z Manchesterem podobny los spotkał Chrisa Smallinga. Obu napastników aresztowała policja.
Na Emirates Stadium doszło do sporego incydentu (fot. Grzegorz Garbacik)
O napaści bandyty na Grealisha pisaliśmy już szerzej w niedzielę i trzeba przyznać, że było to absolutnie skandaliczne zdarzenie. Uderzony od tyłu zawodnik upadł na murawę i szczęście w nieszczęściu, że atakujący nie uderzył go czysto lub nie miał w dłoni jakiegoś ostrego przedmiotu.
Podobnego wydźwięku nie miało to co stało się na Emirates Stadium, jednak cieszący się z gola Arsenalu fan, tak czy inaczej naruszył nietykalność osobistą Smallinga.
Całość można zobaczyć poniżej.
Arsenal fan runs onto the pitch and approaches Chris Smalling before joining Arsenal’s celebrating players.
Arsenal tuż po spotkaniu wydał specjalny komunikat, w którym przeprosił Chrisa Smallinga i zapowiedział, że wyciągnie wszystkie możliwe konsekwencje wobec niesfornego fana. Ten jeszcze w trakcie meczu został aresztowany i wiadomo, że otrzyma ogromną karę finansową, a także będzie musiał na dłuższy czas zapomnieć o wejściu na stadion.
„Potępiamy takie zachowanie. Potępiamy zachowanie osoby, która wbiegał na boisko i skonfrontowała się z Chrisem Smallingiem. Przepraszamy Chrisa i Manchester United, a także deklarujemy współpracę z policją przy śledztwie w tej sprawie” – czytamy w komunikacie londyńskiego klubu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.