Katarzyna Kiedrzynek i jej Paris Saint-Germain są już o krok od wielkiego finału Ligi Mistrzyń. Zespół z Paryża pokonała w sobotę Barcelonę (3:1) i przed meczem rewanżowym znajduje się w niezwykle komfortowym położeniu.
Zespół Katarzyny Kiedrzynek o krok od finału Ligi Mistrzyń
Spotkanie, które zostało rozegrane na Mini Estadi w Barcelonie, cieszyło się ogromnym zainteresowaniem ze strony kibiców. Na trybunach obiektu pojawiło się blisko 13 tysięcy widzów, co jest rekordem frekwencji, jeśli chodzi o kobiecy futbol w Katalonii.
Mecz od początku układał się pod dyktando paryżanek, które objęły prowadzenie w 26. minucie po trafieniu Marie-Laure Delie. Kiedy jeszcze przed przerwą na 2:0 podwyższyła Cristiane, było już jasne, że PSG raczej nic złego stać się nie może.
Kiedy w 53. minucie trzeciego gola dla drużyny ze stolicy Francji zdobyła Shirley Cruz Trana, gospodynie opuściła nadzieja. W końcówce było je stać tylko na odpowiedzieć w postaci trafienia Barbary Latorre, która nie pozwolił Katarzynie Kiedrzynek na zachowanie czystego konta.
W drugim półfinale Ligi Mistrzyń Olympique Lyon pokonał w delegacji Manchester City (3:1). Mecze rewanżowe zostaną rozegrane 29 kwietnia, a wielki finał 1 czerwca w Cardiff.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.