Marco Asensio doznał przed kilkunastoma dniami poważnej kontuzji kolana, jednak cały czas nie przeszedł operacji. Jak się okazało, zwłoka jest podyktowana zaleceniem lekarzy Realu Madryt.
Lekarze zwlekają z przeprowadzeniem operacji młodego Hiszpana (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że Hiszpan w trakcie towarzyskiego meczu z Arsenalem doznał zerwania więzadła krzyżowego oraz uszkodzenia łąkotki. Kontuzja jest więc niezwykle ciężka i eliminuje Asensio z gry na wiele miesięcy. Dlaczego jednak piłkarz nie przeszedł jeszcze zabiegu, skoro od zdarzenia minęły już prawie dwa tygodnie?
„Marca” podaje, że nie ma w tym niczego nadzwyczajnego. Lekarze postanowili bowiem poczekać na zejście opuchlizny z kolana i zmniejszenie się stanu zapalnego, które się w nim wytworzyło. Jeśli noga będzie spełniała niezbędne warunki, wtedy zawodnik będzie mógł „pójść pod nóż”.
Hiszpańskie media spekulują, że 23-latka czeka bardzo długa przerwa i w obecnym sezonie możemy go już nie zobaczyć w akcji. W najlepszym razie może on być gotów do gry za pół roku, w najgorszym nawet za dziewięć miesięcy.
W trakcie poprzedniej kampanii Asensio zaliczał się do grona ważnych piłkarzy w układance kolejnych trenerów Realu Madryt. Na wszystkich frontach wystąpił on w 44 meczach, w których strzelił sześć goli i zapisał na swoim koncie dziewięć asyst.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.