Wypożyczony z Lecha Poznań do Polonii Warszawa Jacek Kiełby w bieżącym sezonie rozegrał tylko jeden mecz w T-Mobile Ekstraklasie – w 1. kolejce, z Lechią Gdańsk. Później nie występował, bo na przeszkodzie stawały kolejne urazy. Czy 24-latek wybiegnie jeszcze w tym roku na boisko?
– Doszło do skręcenia stawu skokowego prawego z uszkodzeniem więzadła skokowego-strzałkowego przedniego i strzałkowo-piętowego. Kontuzja jest poważna, o czym świadczy sam fakt, że potrzebne było kilka tygodni przerwy. To uraz dosyć często spotykany u piłkarzy. Praktycznie każde skręcenie idzie w tym kierunku, 60 albo 80 procent przypadków to uszkodzenie jednego albo obu z tych więzadeł – powiedział Jarosław Stec, członek sztabu medycznego Polonii, który prowadzi zajęcia rehabilitacyjne z kontuzjowanymi zawodnikami.
Jak właściwie doszło do tej kontuzji? – To uraz mechaniczny. Jacek stanął na nodze bodajże Aleksandara Todorovskiego, nogę wykrzywiło i po prostu doszło do uszkodzenia – mówił Stec.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.