Jak informuje Dziennik Zachodni, trzech sympatyków GKS Katowice zostało pobitych podczas turnieju piłkarskiego rozgrywanego na Orliku w Młoszowej w powiecie Chrzanowskim.
Według gazety w trakcie meczu młodych piłkarzy z Katowic na boisko wbiegła 20-osobowa grupa zamaskowanych mężczyzn z kijami i maczetami, po czym brutalnie pobiła trzech kibiców z Katowic.
– Napastnicy zaczęli bić trzech sympatyków Katowic – informuje Robert Matyasik, oficer prasowy komendy Powiatowej Policji w Chrzanowie. – Drużyny oczywiście przerwały mecz. Po chwili zamaskowana grupa zaczęła uciekać, pozostawiając trzech pobitych młodych mężczyzn, z których jeden uderzył jednego z zawodników. Z jakich powodów, wyjaśni policyjne dochodzenie – dodaje.
Jak przekonuje w samochodzie jednej z ofiar pobicia policjanci ujawnili kominiarki, kije oraz maczety. Poszkodowani nie chcieli jechać do szpitala. Ostatecznie z niegroźnymi ranami trafił do niego piłkarz i jeden z trzech sympatyków. Po udzieleniu pomocy medycznej zostali zwolnieni do domu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.