Lech Poznań pokonał w niedzielę Widzew Łódź 1:0 na inaugurację rundy wiosennej Ekstraklasy. Skromną wygraną zapewnił mistrzom Polski Jakub Wilk, a radości ze zdobycia trzech punktów nie kryje jego kolega z zespołu – Marcin Kikut. – To zwycięstwo było nam potrzebne – podkreślił defensor „Kolejorza”.
– Mecz był bardzo trudny, ale tego właśnie się spodziewaliśmy – przyznał Kikut. – Zagraliśmy konsekwentnie i skutecznie w obronie. Z przodu natomiast trudno nam było stworzyć sobie dobre okazje. W pierwszej połowie nie wyglądało to jeszcze źle, ale w drugiej już było słabiej.
– Ostatecznie okazaliśmy się skuteczniejsi o tę jedną bramkę. Cel uświęca środki – zwyciężyliśmy i bardzo było nam to potrzebne – zakończył 27-letni obrońca.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.