Legia Warszawa jutro rozpocznie walkę o fazę grupową Ligi Mistrzów. – Zrobiliśmy wszystko, aby jak najlepiej przygotować się do tego meczu – mówi DeanKlafurić, trener mistrzów Polski.
– To zaleta dla naszych rywali, że są w trakcie sezonu. Ambicją Legii jest jednak, aby grać w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Cork City stanowi zagrożenie jako kolektyw. Indywidualnie jednak żaden zawodnik nie jest w stanie przechylić szali na swoją stronę – przyznaje szkoleniowiec stołecznej drużyny.
W kadrze na wyjazd do Irlandii zabrakło świeżo pozyskanego Carlitosa. – Dołączył do nas kilka dni temu i nie jest gotowy na grę. Potrzebuje jeszcze czasu, aby zgrać się z drużyną – wyjaśnił Chorwat.
Legia testowała w okresie przygotowawczym ustawienie 1-3-5-2. W meczach towarzyskich nowa taktyka jednak zawodziła w grze obronnej. – Największym ryzykiem w grze systemem 3-5-2 jest moja odpowiedzialność. Każdy system ma swoje zagrożenia, wady i zalety. W piłkę grają jednak piłkarze. To jak będzie to funkcjonowało, zależy od zawodników. To oczywiste, że zdarzają się błędy indywidualne. Osobiście biorę odpowiedzialność za ten system.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.