Już w czwartek rozegrany zostanie mecz rewanżowy Wisły Kraków ze Standardem Liege w 1/16 finału Ligi Europy. – Standard musi się obawiać Wisły, a nie na odwrót – powiedział Aleksander Kłak, były piłkarz belgijskiego Royalu Antwerp.
– W ostatniej kolejce Standard wypadł fatalnie. Przegrana z Waregem, jednym z najsłabszych w tym sezonie klubów, chwały nie przynosi. W obronie rywale mistrza Polski popełniali dużo błędów, a bramki tracili ze stałych fragmentów gry. Po takim występie to Standard musi się obawiać Wisły, a nie na odwrót – zaznaczył Kłak.
– Standard to drużyna „murarzy”. Chcą jak najszybciej strzelić gola, a potem oddają pole rywalowi. Nie zdziwię się, jeśli Wisła będzie miała przewagę w posiadaniu piłki. Tyle że wiślacy muszą uważać, bo taka taktyka Standardu jest zabójcza – zakończył były bramkarz reprezentacji Polski, a obecnie kierowca autobusu w Antwerpii.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.