Klęska AS Monaco, Glik i koledzy ze słabymi ocenami
AS Monaco fatalnie spisało się w meczu o Superpuchar Francji przegrywając 0:4 z Paris Saint-Germain. Nic więc dziwnego, że Kamil Glik i cała linia obrony otrzymali fatalne noty.
To było spotkanie do jednej bramki. Paris Saint-Germain nie dało żadnych szans AS Monaco wygrywając ostatecznie aż 4:0. Już po pierwszej połowie zespół ze stolicy prowadził różnicą dwóch goli, natomiast w drugiej odsłonie dopełnił jedynie formalności.
Glik jest liderem defensywy AS Monaco. Zatem po takim spotkaniu nie mógł zostać najlepiej oceniony, zresztą jak cała obrona tego zespołu.
Dziennikarze prestiżowego „L’Equipe” nie mieli dla Polaka litości. Glik w skali od 1 do 10 otrzymał zaledwie 3. Na podobną ocenę „zasłużyli” także dwaj inni defensorzy AS Monaco.
„France Football” było nieco bardziej łaskawe dla Glika oraz całego zespołu AS Monaco. Również w skali od 1 do 10 Polak otrzymał 5. Oznacza to występ poniżej oczekiwań, ale nie jakiś dramatyczny.
Po Mundialu w Rosji Glik zagrał tylko w jednym meczu towarzyskim w barwach AS Monaco. Następnie od razu otrzymał szansę gry w starciu o Superpuchar Francji.
Po wysokiej porażce we francuskich mediach Polak zgodnie został oceniony słabo. Jednak nie zrobiono z niego kozła ofiarnego tej klęski, a bardziej podkreślano, że mógł po prostu przy straconych golach zachować się nieco lepiej.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.