To nie było udane popołudnie dla polskich bramkarzy występujących w Premier League. Drużyny Artura Boruca i Łukasza Fabiańskiego przegrały swoje mecze, a nasi golkiperzy przepuścili łącznie cztery gole.
Artur Boruc nie uchronił swojej drużyny przed porażką (foto: Ł.Skwiot)
Kolejny słaby mecz rozegrał beniaminek z Bournemouth. Wisienki przegrały przed tygodniem z Arsenalem, a tym razem pełną pulę z Dean Court wywieźli piłkarze Stoke City, którzy wygrali (3:1).
Goście wyszli na prowadzenie już w 9. minucie po trafieniu Giannelliego Imbuli, który trafił do Stoke podczas zimowego okienka transferowego za rekordową kwotę 18 milionów funtów. Decydujący o losach spotkania był jednak fragment pomiędzy 52. i 55. minutą, kiedy to kolejne gole dla The Potters dołożyli Ibrahim Afellay oraz Joselu.
Honor gospodarzy uratował Matt Ritchie, jednak na więcej kolegów Artura Boruca nie było już stać. Bournemouth zajmuje obecnie miejsce tuż nad strefą spadkową, natomiast Stoke jest już ósme w stawce.
Powodów do zadowolenia nie miał także wspomniany Łukasz Fabiański. Jego Swansea City podejmowała przed własną publicznością Southampton i przegrała (0:1). Bohaterem meczu został Shane Long, który wpisał się na listę strzelców w 69. minucie.
Co działo się na pozostałych boiskach? Everton przegrał na swoim terenie z West Bromwich Albion (0:1), Crystal Palace przegrał z Watfordem (1:2), a Norwich City zremisował West Hamem (2:2).
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.