Brighton pokonało Leeds United i przybliżyło się do zapewnienia sobie utrzymania w Premier League. W jakich rolach wystąpili biało-czerwoni?
Mateusz Klich wrócił do wyjściowego składu Leeds United. (fot. Reuters)
Z dwójki reprezentantów Polski, którzy przywdziewają barwy obu klubów, lepszy okres przeżywał ostatnio Jakub Moder. W trzech z minionych czterech meczów ligowych z udziałem Mew były gracz Lecha Poznań wystąpił od pierwszej minuty. W czwartym wszedł na boiska z ławki rezerwowych. Do tej po długich miesiącach spędzonych w wyjściowej jedenastce Pawi musiał przywyknąć Mateusz Klich. Po raz ostatni 30-latek znalazł się w gronie podstawowych zawodników 8 marca. Siedem kolejek temu.
Dziś role się odwróciły. Moder zasiadł na ławce, Klich zagrał od początku.
Mimo to, po pierwszej połowie więcej powodów do radości miał młodszy z pomocników. Jego drużyna prowadziła 1:0 po tym, jak Pascal Gross zamienił rzut karny na gola. Nieroztropnego faulu na Dannym Welbecku dopuścił się Ezgjan Alioski.
Po przerwie goście nawet nie zbliżyli się do odrobienia straty. Leeds ani razu poważnie nie zaniepokoiło defensywy Brighton. Nie oddało ani jednego celnego strzału. Gospodarze wyprowadzili dwie ofensywne akcje, po których w polu karnym Pawi zrobiło się groźnie. Po trzeciej trafili na 2:0. Autorem gola został Welbeck, który wykorzystał niefrasobliwość Pascala Strujika.
Dzięki wygranej Mewy znacząco przybliżyły się do zapewnienia sobie utrzymania w angielskiej ekstraklasie. Mają dziesięć punktów przewagi nad osiemnastym w tabeli Fulham.
Klich spędził na murawie cały mecz. Moder pojawił się na boisku w 90. minucie.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.