Kibice Lechii Gdańsk nie mają łatwego życia. Ich ukochana drużyna walczy o utrzymanie w Ekstraklasie, a zaplecze klubu również nie wygląda dobrze. Radości przynieść mógł ostatni mecz gdańszczan przeciwko Piastowi, wygrany przez nich 3:1.
Niestety, trzy punkty podopieczni Johna Cravera zmuszeni byli przypłacić stratą ważnego zawodnika. W 52. minucie spotkania stadion w Gdańsku zadrżał, bowiem po jednym ze starć na murawie usiadł Tomas Bobcek. Najlepszy strzelec Lechii w tym sezonie Ekstraklasy nie był w stanie kontynuować gry i zszedł z boiska.
Jak udało się ustalić, przerwa Słowaka od gry wyniesie 3-4 tygodnie. Nie wiadomo, czy zdąży jeszcze zagrać w tym sezonie.
Bobcek w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy zagrał w 16 meczach, strzelił w nich 8 goli i dołożył asystę.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.