Kłopoty finansowe sprawiają, że Widzew w następnym sezonie może być głównym kandydatem do spadku z Ekstraklasy. Z klubem pożegnali się już wcześniej Ugo Ukah i Bruno Pinheiro.
Do tego duetu dołączyli kolejni dwaj piłkarze. Mindaugas Panka i Dudu Paraiba rozwiązali umowy z Widzewem, co jest z pewnością ogromnym ciosem dla trenera Radosława Mroczkowskiego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.