Już niedługo w futbolu przekroczona zostanie kolejna granica. Manchester United ma zapłacić powyżej 100 milionów za Paula Pogbę, co jednak nie wszystkim się podoba. Krytycznie na tego typu ruchy spogląda Juergen Klopp, menedżer Liverpoolu.
Juergen Klopp nie jest zwolennikiem gigantycznych transferów (foto: Ł.Skwiot)
Niemiecki szkoleniowiec uważa, że piłką nożną kierują różne filozofie budowania drużyn, ale on nie popiera tej, gdzie wydaje się zawrotne sumy na piłkarzy. Klopp jest zdania, że większym osiągnięciem jest stworzenie zespołu po długich poszukiwaniach, kupowaniu mniej znanych piłkarzy, niż wydawaniem dziesiątek milionów na tych absolutnie najlepszych.
– Jeśli sprowadzić do klubu piłkarza za 100 milionów funtów, a on nabawił się kontuzji, wtedy wszystkie swoje plany i założenia można puścić z dymem – powiedział Klopp. – Dzień, w którym tak właśnie będzie wyglądał futbol i kiedy płacenie takich sum stanie się czymś normalnym, będzie moim ostatnim w zawodzie – dodał.
– Wiem, że są kluby, które kupują gotowy produkt za wiele milionów. Ja jednak chcę działać inaczej. Moja filozofia jest inna i będą się jej trzymał nawet wtedy, gdy będę mógł sobie pozwolić na jakieś niebotyczne wydatki. Jeśli mam wydawać, to tylko dlatego, że będę miał przekonanie o słuszności drogi, którą kroczę, że to przyczyni się do zbudowania dobrej drużyny. Możesz wygrywać trofea, ale liczy się także styl w jakim do tego dochodzisz i filozofia jaką się kierujesz – zakończył.
Menedżer Liverpoolu nie wydał i zapewne nie wyda 100 milionów na jednego piłkarza, ale też nie można powiedzieć, by chomikował pieniądze w skarpecie. Podczas tego lata sprowadził on na Anfield m.in. Georginio Wijnalduma z Newcastle United za 27,5 miliona, a także Sadio Mane z Southampton za 41,2 miliona euro.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.