Piłkarze Liverpool FC w sobotę powrócili na zwycięską ścieżkę, pokonując u siebie Tottenham Hotspur (2:0). Trener Juergen Klopp nie chce jednak, by jego podopieczni popadali w hurraoptymizm.
Juergen Klopp ostatnio nie miał zbyt wielu powodów do zadowolenia
The Reds mieli ostatnio fatalny okres. Po raz ostatni w lidze trzy punkty zdobyli w sylwestra. Po serii niepowodzeń wreszcie się jednak odkuli. Dwa gole w starciu z Tottenhamem zdobył Sadio Mane, a Liverpool awansował na czwarte miejsce w tabeli. Do prowadzącej Chelsea i tak traci dziesięć oczek.
– Co byście o mnie pomyśleli, gdybym powiedział, że możemy ich dogonić? Niesamowicie ambitny czy szalony? – zwrócił się do dziennikarzy trener Klopp. – Nie powinniśmy od razu świrować i mówić o wszystkim innym. Stawiajmy krok po kroku – dodał niemiecki szkoleniowiec LFC.
W następnej kolejce The Reds rozegrają kolejne hitowe starcie, ale jedynie z nazwy. Ich przyszły rywal – mistrz kraju Leicester City – w tym sezonie prezentuje się mizernie.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.