Najnowsze
Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży
Ekstraklasa
Tuchel przed meczem o 3. miejsce. „Taka jest perspektywa”
Mistrzostwa Świata 2026
De la Fuente o sposobie na zatrzymanie Messiego. „Tego na pewno nie zrobimy”
Mistrzostwa Świata 2026
Hit wewnątrz La Liga? Atletico Madryt chce gwiazdę Barcelony!
La Liga
Piłka nożna
Publicystyka
Zbigniew Mucha
STANY PODGORĄCZKOWE: A jeśli Francja, to kto?
Zbigniew Rokita
Zbigniew Rokita: Forza Arktyka! [FELIETON]
Przemysław Pawlak
RL 2028, czyli co transfer Lewandowskiego oznacza dla reprezentacji Polski
Leszek Orłowski
Najwyraźniej nasze kluby jeszcze nie dorosły do tego, że jakość ligi zależy od własnego wyszkolonego kapitału ludzkiego. A w przypadku obcokrajowców czasem mniej znaczy lepsza jakość.
Widzę, że menadżerowie nie zadowoleni 🙂 no cóż szkolenie jest trudniejsze, ale i kasa za polskich młodych piłkarzy wieksza
Nasze kluby nie chcą wydać poważnych pieniędzy na szkolenie młodzieży. Wolą sprowadzać szrot z zagranicy a potem nie ma kto grac w reprezentacji Polski ponieważ dobrych Polaków w klubach Ekstraklasy jest tyle co kot napłakał.
Niech polskie kluby zerkną jakim składem grał Bodo Glimt w LM i ile miał obcokrajowców. Jeszcze polskie kluby nie rozumieją że kupuje się młodego piłkarza nie koniecznie uformowanego tylko to uformowania jako talent…l Jeszcze nie rozumieją że trenerzy, którzy potrafią ukształtować młodego piłkarza są ogromnie cenni