Dwadzieścia minut spędził na murawie Przemysław Frankowski w meczu Lens z Saint-Etienne. Tyle wystarczyło mu, by zanotować kluczową dla ostatecznego wyniku asystę.
Frankowski zaliczył asystę. (fot. FotoPyK)
Kilkanaście dni temu reprezentant Polski dość niespodziewanie przeprowadził się ze Stanów Zjednoczonych do Francji. Zamienił Chicago Fire na Lens.
W nowym klubie na razie pełni rolę rezerwowego. Było tak w zeszłotygodniowym meczu jego drużyny z Rennes, było tak i dziś, w rywalizacji z Saint-Etienne. W pierwszej kolejce pojawił się na murawie w 66. minucie, a Lens sięgnęło po jeden punkt. W drugiej serii gier Frankowski dostał mniej czasu – na boisko wbiegł w 71. minucie – ale zrobił więcej.
Kilka chwil po zmienieniu Deivera Machado Polak podał do Seko Fofany, a ten zdobył bramkę. Bramkę nie byle jaką, wszak zapewniającą remis, a w konsekwencji kolejny punkt.
Po dwóch spotkaniach Lens zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli Ligue 1. Przemysław Frankowski sumiennie pracuje, by przebić się do wyjściowej jedenastki nowego zespołu.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.