MarkoVesović po dziewięciu miesiącach przerwy wrócił do treningów z drużyną – donosi portal Legia.net. Powrót Czarnogórca to bardzo dobra informacja dla trenera CzesławaMichniewicza.
Prawy obrońca mistrzów Polski jest kontuzjowany od czerwca 2020 roku, kiedy w meczu ze Śląskiem Wrocław zerwał więzadło krzyżowe. Piłkarz przeszedł operację, długimi miesiącami się rehabilitował i powoli zaczyna odbudowywać formę piłkarską.
Vesović pojawił się dzisiaj na treningu drużynowym Legii. Czarnogórzec pracuje według wyznaczonego planu – dwa dni trenuje na boisku, a później jeden w siłowni. Dzisiaj po raz pierwszy ćwiczył razem z drużyną.
Dzisiejsze zajęcia trwały dla Vesovicia godzinę. Piłkarz ćwiczył bez kontaktu z przeciwnikiem, nie wziął udziału w gierkach. Do małych gier wróci za kilka kilka dni jako zawodnik neutralny. Po kolejnych kilku dniach będzie już pracował na pełnych obrotach.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.