Kobylański: Nadszedł czas na zmianę, Werder był najkonkretniejszy
– W Cottbus spędziłem prawie 12 lat. To szmat czasu, więc nadszedł moment, w którym trzeba było zmienić otoczenie – mówi w rozmowie z PilkaNozna.pl Martin Kobylański, który w piątek podpisał kontrakt z Werderem Brema. – W Cottbus spędziłem super chwile i Energie będę wspominał bardzo dobrze. Trzeba się jednak rozwijać, a do tego potrzebowałem zmiany otoczenia – dodaje.
– Będziesz od razu dołączony do pierwszego zespołu Werderu, czy rozpoczniesz treningi w II zespole? – Jak na razie będę grał mecze w drużynie U-23, ale jeśli chodzi o trenowanie, to nie wiadomo, jak to będzie. Kluczowy będzie pierwszy miesiąc. Jeśli pokażę się z dobrej strony, zostanę dołączony do pierwszego zespołu Werderu.
– W Cottbus od początku sezonu nie dostawałeś szans od trenera. Czym to było spowodowane? – Dawałem z siebie 100 procent, ale trener bał się chyba stawiać na młodych piłkarzy. U niego pierwszeństwo mieli starsi i bardziej ograni. Właśnie dlatego ostatnio występowałem przeważnie w drugiej drużynie Energie. Chciałem to zmienić, bo chcę się rozwijać. Stąd przeprowadzka do Bremy.
– Nie mogłeś przebić się do pierwszego składu w drugoligowym Cottbus, a teraz będziesz walczył o skład w pierwszoligowym Werderze. Na własne życzenie zwiększyłeś sobie skalę trudności. – Oczywiście zdaję sobie sprawę, że przede mną bardzo ciężkie zadanie. Werder to przecież zespół występujący w Bundeslidze i będący w jej ścisłej czołówce. Sam miałem ostatnio problem z regularnym graniem na poziomie seniorów, ale kto wie, jak to wszystko się potoczy. Wydaje mi się, że to będzie pozytywny kop dla mnie. Dobre wrażenie, skuteczna postawa w meczach zespołu U-23 i ciężka praca na treningach spowoduje, że szybko trafię do pierwszego zespołu. Na tym się koncentruję, to mój cel na najbliższe tygodnie.
– Werder był jedynym klubem, który chciał ściągnąć cię w swoje szeregi? – Rozmawialiśmy z kilkoma klubami. Nie chcę zdradzać, o jakie zespoły chodzi, bo w tym momencie nie ma to już większego znaczenia. Werder był najkonkretniejszy, zespołowi z Bremy najbardziej na mnie zależało. Mi się również podobała możliwość przejścia do tego klubu, więc chyba wszyscy są zadowoleni.
– Jakie plany na najbliższe dni? – We wtorek wyjeżdżam na kadrę, wraz z kolegami z reprezentacji Polski zagram przeciwko Słowenii. Później wracam do Niemiec. 17 września mam się stawić w Bremie. Od tego czasu rozpocznę walkę o możliwość występów w pierwszym zespole. Jestem dobrej myśli!
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.