Jan Kocian został we wtorek nominowany na nowego trenera Podbeskidzia Bielsko-Biała. 58-letni Słowak zastąpił na stanowisku Dariusza Dźwigałę, który został zwolniony z powodu słabych wyników osiąganych przez drużynę w obecnym sezonie. Jan
Czy Jan Kocian zdoła wyciągnąć Górali z dołka formy?
Nowy szkoleniowiec zdaje sobie sprawę z tego jakie zadanie go czeka. – Przyznaję, że już byłem jedną nogą w Azji, gdzie miałem pracować, ale skontaktował się ze mną prezes Mikołajko i zaprosił na wstępną rozmowę, porozumieliśmy się i potem już jak to zwykle bywa sprawy potoczyły się szybko i dziś tu jestem – powiedział Kocian.
– Cieszę się na tą pracę, widać że piłka w Bielsku-Białej cieszy się dużym zainteresowaniem, widać to nawet po tak licznej obecności Państwa tutaj – dodał.
– W drużynie Podbeskidzia jest wielu zawodników, których znam jako przeciwnik spotykałem się z nimi za mojej kadencji w Ruchu i później w Szczecinie. Michała Janotę miałem w drużynie w Pogoni. Kilka razy grałem też przeciwko Podbeskidziu, zawsze było to trudne wyzwanie grać tu w Bielsku-Białej. Rozumiem, że teraz tych zwycięstw na tej murawie było za mało, ale teraz będziemy robili wszystko, żeby gra wyglądała lepiej. Żaden trener na świecie nie zadeklaruje, że na pewno awansuje, dlatego mogę powiedzieć tylko, że zrobimy wszystko aby nam się to udało – zakończył.
Pierwszym sprawdzianem nowego trenera będzie mecz z Tychach z miejscowym GKS-em. Spotkanie zostanie rozegrane już w najbliższą sobotę o godzinie 17:45.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.