Ronald Koeman nie jest już menedżerem Evertonu. Nie wiadomo jeszcze kto zastąpi holenderskiego trenera.
54-letni szkoleniowiec nie jest już menedżerem Evertonu. Jeszcze dziś rano poprowadził trening wyrównawczy dla piłkarzy, którzy nie zagrali w ostatnim ligowym spotkaniu, ale po południu został zwolniony.
Na odejście Koemana zapowiadało się od dłuższego czasu. Liverpoolczycy sezon Premier League rozpoczęli najgorzej od trzynastu lat. Po wczorajszej porażce na Goodison Park z Arsenalem Londyn 2:5 Everton znajduje się w strefie spadkowej. Nie wiedzie mu się także w fazie grupowej Ligi Europy, gdzie po porażkach z Atalantą Bergamo i Olympique Lyon oraz remisie z Apollonem Limassol, Anglicy są na ostatniej pozycji.
Koeman prowadził Everton od czerwca 2016 roku. Wcześniej trenował m.in. Southampton, Valencię, Benficę Lizbona czy Ajax Amsterdam. Jako piłkarz został mistrzem Europy w 1988 roku.
Premier League nie jest w tym sezonie litościwa dla Holendrów. Dotąd szefowie klubów zwolnili dwóch trenerów: oprócz Koemana, także jego rodaka – Franka de Boera z Crystal Palace.
Tymczasowym trenerem Evertonu został David Unsworth. Wśród potencjalnych nowych menedżerów zespołu wymieniani są David Moyes,Chris Coleman czy Sam Allardyce.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.