Christian Eriksen nie zmienił barw klubowych podczas letniego okienka transferowego, jednak w północnym Londynie nie mają wątpliwości, że jego czas w Tottenhamie dobiega powoli do końca. Wszystko wskazuje na to, że Duńczyk nie będzie miał żadnych problemów ze znalezieniem sobie nowego pracodawcy.
Christian Eriksen nie będzie narzekał na brak ciekawych ofert (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że pomocnik ma niespełna rok do końca swojej umowy z Tottenhamem i mimo tego, że klub proponował mu nowe warunku, to Eriksen pozostał nieugięty. Wydawało się, że londyńczycy sprzedadzą go w trakcie lata, ale mimo wielu spekulacji, do żadnego transferu nie doszło.
27-latek był bardzo mocno łączony z Realem Madryt i Manchesterem United, a jak wynosi z najświeższych informacji dziennik „AS”, do walki o jego usługi zamierzają wkroczyć także Inter Mediolan, Barcelona i Atletico Madryt.
Wszyscy zainteresowani będą mogli powalczyć o podpis Eriksena już w styczniu i liczyć, że Tottenham zdecyduje się go sprzedać za niewielkie pieniądze, lub przekonać go pokaźną tygodniówką i pozyskać go na zasadzie wolnego transferu w lecie przyszłego roku. Scenariusz, w którym Duńczyk przedłuża kontrakt z Kogutami wydaje się w tej chwili iluzoryczny.
Od początku obecnego sezonu pomocnik wystąpił w czterech meczach ligowych dla Tottenhamu. W tym czasie udało mu się zdobyć jednego gola. W poprzedniej kampanii jego drużyna wywalczyła awans do finału Ligi Mistrzów, w który musiała jednak uznać wyższość Liverpoolu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.