Real Madryt zamierza włączyć się do walki o Thomasa Muellera. Pozycja reprezentanta Niemiec w Bayernie Monachium jest najsłabsza od lat i coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu poszuka on nowych wyzwań w swojej karierze. Chętnych na skorzystanie z jego usług raczej nie będzie brakowało.
Thomas Mueller na pewno nie będzie uskarżał się na brak ciekawych ofert (foto: Łukasz Skwiot)
27-latek przez wiele sezonów był jednym z najważniejszych zawodników Bayernu. Już pod koniec ubiegłego sezonu było jednak widać spadek jego formy, co potwierdziło się jedynie podczas aktualnej kampanii. Mueller ma spory problem ze znalezieniem sobie miejsca na boisku w systemie proponowanym przez Carlo Ancelottiego, co wymiernie przekłada się na jego liczby.
Od początku sezonu Niemiec wystąpił w 22 spotkaniach na wszystkich frontach dla Bayernu. W tym czasie udało mu się strzelić zaledwie cztery gole i zapisać na swoim koncie osiem asyst.
Co więcej, Mueller musi się godzić z meczami, w których nie wychodzi w podstawowym składzie, co w ostatnich latach nie zdarzało się zbyt często. – To oczywiste, że nie siedzę na ławce rezerwowych z przyjemnością i szerokim uśmiechem – powiedział, cytowany przez „Bild”.
Ostatnio piłkarz Bayernu łączono z przenosinami do Chelsea, gdzie miały zastąpić Diego Costę. Zdaniem „Don Balon” do wyścigu po Muellera chce włączyć się wspomniany Real Madryt, który także rozgląda się za nowymi opcjami w formacji napadu. Hiszpańskie media uważają jednak, że Florentino Perez nie zamierza wykładać za Niemca 75 milionów euro, a właśnie na tyle jest on aktualnie wyceniany.
Decydująca dla piłkarza będzie ligowa wiosna. Jeśli Mueller wróci do łask Ancelottiego i swojej najlepszej formy, to będzie raczej mało prawdopodobne, by Bayern pozwolił na jego odejście. W innym wypadku, droga do zagranicznego transferu będzie dla 27-latka stała otworem.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.