Jeśli myślisz, że gorzej już być nie może to na pewno będzie. Bardzo boleśnie przekonali się o tym sympatycy Arsenalu Londyn, do których doszły dzisiaj dwie fatalne wiadomości.
Pierwszą z nich była zgoda klubu na odejście Samira Nasriego do Manchesteru City. Francuz od dawna chciał opuścił północny Londyn i władze Arsenalu w końcu poszły mu na rękę. „The Citizens” zapłacą za niego 24 miliony funtów co jak na zawodnika z rocznym kontraktem jest kwotą zawrotną, jednak nie można zaprzeczyć faktowi, że „Kanonierzy” pozbyli się kolejnego po Cescu Fabregasie, lidera zespołu.
Druga wiadomość dotyczyła Jacka Wilshera, wschodzącej gwiazdy Arsenalu i reprezentacji Anglii. Jeszcze wczoraj wydawało się, że młody pomocnik będzie gotowy do gry w meczu z Udinese Calcio w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Okazało się jednak, że Wilshere zbyt wcześnie wrócił do treningów po kontuzji kostki i czeka go dłuższa przerwa. Według wstępnych diagnoz Anglik będzie pauzował przez miesiąc. Te mniej optymistyczne mówią nawet o dwóch miesiącach przerwy zawodnika.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.