O wielkim pechu może mówić obrońca Liverpoolu FC, Glen Johnson. Anglik ledwo co wrócił do gry po kontuzji a już nabawił się kolejnego urazu. W trakcie meczu ligowego ze Stoke City prawy obrońca „The Reds” uszkodził mięsień dwugłowy uda.
Johnson już podczas okresu przygotowawczego do nowego sezonu zmagał się z problemami zdrowotnymi. 27-letni Anglik pauzował przed kilkanaście tygodni i wydawało się, że najgorsze ma już za sobą. Nie wiadomo jeszcze jak poważny jest jego nowy uraz i jak długo będzie musiał pauzować. Media na Wyspach spekulują, że czekają go minimum dwa tygodnie przerwy.
– Nie mogę w to uwierzyć. Ponownie uszkodziłem sobie mięsień uda. Mam nadzieję, że szybko wrócę na boisko – napisał Johnson na swoim „Twitterze”.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.