To już pewne, że Arkadiusz Milik nie weźmie udziału w mistrzostwach Europy. Serwis SportoweFaktyWP.pl doszedł do informacji, zgodnie z którymi kontuzja polskiego napastnika jest groźniejsza, niż wcześniej się wydawało.
Groźna kontuzja Arkadiusza Milika (fot. Reuters)
Wczorajszy dzień był istnym roller-coasterem. Jeszcze po treningu polskiej reprezentacji napływały informacje, że z Arkiem Milikiem wszystko w porządku i jego występ w meczu z Islandią jest niezagrożony. Jeszcze przed północą wydano oficjalny komunikat, który kompletnie przekreślił pozytywne wieści z Opalenicy. Uraz napastnika oraz jego przygotowanie nie pozwalały mu na udział w Euro 2020, przez co był zmuszony opuścić zgrupowanie.
Teraz SportoweFakty WP dotarły do szczegółów dotyczących kontuzji Milika. Problem z łąkotką nie jest tak błahy, jak mogło się wydawać. Niedyspozycyjność piłkarza jest na tyle poważna, że prawdopodobnie czeka go rozbrat z futbolem na około miesiąc. W tym czasie będzie mógł wykonywać wyłącznie lekkie ćwiczenia siłowe, które nie będą obciążały kontuzjowanej nogi.
Dziennikarze z WP zaznaczają też, że Milik mógł jednak poddać się operacji łąkotki. Zabiegu odradzali jednak lekarz kadry, profesor Cugat z Barcelona oraz sam Milik nie chciał operować stawu kolanowego. – Gdyby Arek poddał się zabiegowi łąkotki, być może mógłby grać. Ale nikt tego nie chciał – mówi redakcji WP osoba ze sztabu reprezentacji Polski.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.