Wszystko wskazuje na to, że z Borussią Dortmund wraz z końcem tego sezonu pożegna się Lucien Favre. Kto zajmie miejsce Szwajcara?
Kto w przyszłym sezonie poprowadzi Borussen? (foto: Reuters)
Po przegranym meczu Borussii Dortmund z Bayernem w niemieckich mediach od razu pojawiła się informacja, według której Lucien Favre wraz z zakończeniem obecnego sezonu pożegna się z klubem z Zagłębia Ruhry. Dziennikarze wskazywali, że władze BVB niekoniecznie są zadowolone z postawy Szwajcara i w jego miejsce przymierzają byłego szkoleniowca Bayernu Monachium, Niko Kovaca. Jak się jednak okazuje, Chorwat nie jest jedynym kandydatem na to stanowisko.
Zgodnie z informacjami podanymi przez „Sport Bild”, na ławce trenerskiej w Dortmundzie może zasiąść Jesse Marsch – aktualny szkoleniowiec drużyny Red Bull Salzburg. Amerykanin prowadzi austriacki zespół od ubiegłego roku i gracze pod jego wodzą prezentują bardzo dobrą dyspozycję. Marsch stawia przede wszystkim na młodych zawodników, a na takiej filozofii najbardziej zależy niemieckim władzom.
Marsh preferuje ofensywny i atrakcyjny styl gry. Filozofię tę nabył dzięki pracy u boku Ralfa Ragnicka, którego był asystentem w drużynie z Lipska. Również pod wodzą 46-letniego Amerykanina wypalił Erling Haaland, który z RB Salzburg trafił do Borussii Dortmund. Czy taki sam krok wykona również szkoleniowiec klubu spod szyldu czerwonych byków?
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.