Manchester United po raz trzeci z rzędu gubi punkty w Premier League. Piłkarze Ole Gunnara Solskjaera zremisowali z Fulham, który po tym sezonie spada z ligi.
Piłkarze Solskajera trzeci mecz bez wygranej (fot. Reuters)
Manchester United ciągle nie ma przypieczętowanego drugiego miejsca w tabeli Premier League. Czerwone Diabły były murowanym faworytem wtorkowego spotkania, jednak udało im się raptem zremisować ze spadkowiczem z Londynu.
Początek meczu nie zapowiadał komplikacji, już po kwadransie gry Edison Cavani umieścił piłkę w siatce i angielski zespół prowadził. Pierwsza połowa była wyrównana, obie drużyny miały sporo akcji ofensywnych jednak tylko Urugwajczyk trafiał do siatki przed przerwą.
Druga połowa nie różniła się niczym szczególnym i obie drużyny grały na bardzo podobnym poziomie. W 76. minucie Joe Bryan trafił do siatki i sensacyjnie wyrównał wynik. Remis utrzymał się do końca podstawowego czasu gry, dzięki czemu Czerwone Diabły po raz trzeci z rzędu straciły punkty na ligowej ścieżce.
Przewaga nad trzecim Leicester wynosi pięć punktów, jednak Lisy dzisiejszego wieczora zmierzą się z Chelsea. Jeśli zdobędą komplet punktów, ich strata do United wyniesie tylko dwa punkty.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.