Nie milkną echa decyzji Komisji Odwoławczej, która zezwoliła na rozgrywanie meczów piłkarskich na stadionie Górnika Zabrze. Z takim stawianiem sprawy nie chce się pogodzić Hilary Nowak, szef Komisji Licencyjnej PZPN, która początkowo takiej zgody nie wydała.
Zdaniem Nowaka decyzja o zakazie rozgrywania spotkań rundy wiosennej T-Mobile Ekstraklasy na obiekcie Górnika była jak najbardziej słuszna, a Komisja Odwoławcza nie miała prawa jej podważać. – Oddałem tę sprawę do naszego prawnika. On sprawdzi, co teraz powinniśmy zrobić. Czekam na jego ekspertyzę. My uważamy, że Komisja Odwoławcza nie miała uprawnień, by zajmować się tą sprawą. Oni nie są naszym przełożonym – powiedział.
– Nie mogę wykluczyć, że po ekspertyzie prawnika będę musiał zwołać nadzwyczajne posiedzenie Komisji. I podtrzymam swoje zdanie, że ten obiekt jest niebezpieczny i nie powinno się na nim rozgrywać meczów – dodał Nowak.
Czy to oznacza, że niedzielny mecz z Legią był ostatnim dla zabrzan na stadionie przy Roosevelta.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.